Chodzik dla dziecka to temat bardzo kontrowersyjny, bowiem nie brakuje zarówno szerokiego grona zwolenników tego urządzenia, jak i jego przeciwników przedstawiających szereg argumentów przemawiających za tym, że warto zrezygnować z zakupu chodzika dla malucha, gdy tylko przyjdzie dla niego czas na naukę chodzenia. Zwolennicy natomiast przekonują, że chodziki nie tylko oferują maluchom doskonałą zabawę, ale również w pewnym stopniu stymulują je do rozwoju ruchowego.

Wybór chodzików, jak i dodatkowych funkcji, jakie są do nich dołączone, jest naprawdę przebogaty. Dlatego rodzice decydujący się ostatecznie na jego zakup bardzo często nie mają pojęcia, na co powinni w szczególności zawracać uwagę, zanim dokonają zakupu. Chodziki są bardzo kolorowe, wiele z nich wyposażonych jest w muzyczki czy inne przyciągające malucha efekty zarówno wizualne, jak i dźwiękowe. Wielu rodziców niestety takie cechy uznaje za wystarczające, aby możliwe było prawidłowe stymulowanie rozwoju każdego dziecka. Niestety, jak przekonuje wielu specjalistów związanych mocno z czuwaniem na prawidłowym rozwojem maluchów, bardzo często jest to dość błędne myślenie. Jak przekonują ortopedzi, chodziki nie są zbyt dobrym rozwiązaniem dla żadnego dziecka, nawet takiego, które wykazuje znaczna problemy z rozpoczęciem nauki chodzenia (choć tu należy uzbroić się nieco w cierpliwość, gdyż jak wiadomo każde dziecko rozwija się bardzo indywidualnie i tylko lekarz specjalista może stwierdzić, czy dziecko już powinno rozpoczynać naukę chodzenia czy jeszcze na to może nieco zaczekać). Chodziki nie powinny być stosowane przede wszystkim w przypadku dzieci, które nie są w stanie jeszcze samodzielnie i bardzo stabilnie siedzieć. Nie oznacza to jednak, że będą dobrym rozwiązaniem dla tych maluchów, które potrafią doskonale już raczkować czy stawiają dopiero co swoje pierwsze nieśmiałe kroczki.

W czasie nauki chodzenia, gdy dziecko stawia swoje pierwsze samodzielne kroczki wspomagając się meblami, w jego postawie zachodzą dość znaczące zmiany, które należy kontrolować, w przeciwnym wypadku dziecko może nabawić się pewnych nieprawidłowości, które odbiją się negatywnymi konsekwencjami w przyszłości. Te zmiany przygotowują dziecko do samodzielnego stania oraz chodzenia, dlatego w żaden sposób nie należy maluchowi ani w tym przeszkadzać ani zbytnio wspierać (wystarczy jedynie zadbać o jego odpowiednie bezpieczeństwo, bowiem na początku nauki dziecko często się przewraca i może zrobić sobie krzywdę , jeśli nie jest odpowiednio dopilnowane). Samodzielne korki, a przynajmniej próby ich podejmowania uczą malucha nie tylko przenoszenia ciężar własnego ciała z jeden strony na drugą, ale również uczą się bardzo ważnej umiejętności utrzymywania ciała stabilnie w pozycji pionowej.

Jak natomiast ma się wykorzystywanie chodzika do nauki samodzielnego chodzenia przez malucha? W tym przypadku niestety nieświadomi czy pozbawieni odpowiedniej wiedzy rodzice chcący pomóc swojemu maluchowi mniej czy bardziej świadomie robią mu po prostu krzywdę. Dziecko poruszające się w chodziku ma bardzo poważnie zakłócony rozwój wszystkich naturalnych procesów, bardzo dla niego zdrowych, jakie zachodzą w czasie podejmowania samodzielnych prób stawiania pierwszych kroków. Tak naprawdę dziecko w chodziku ni to siedzi ni to chodzi. Nie uczy się samodzielności, a zbyt długie przebywanie w urządzeniu może powodować, że dziecko nie tylko znacznie później niż rówieśnicy zdobędzie umiejętność chodzenia, ale również będzie miało ogromne problemy z miednicą, stawami oraz poruszaniem się (niekiedy zmiany są tak zaawansowane, że dają swoje efekty nawet w przyszłości). Pozycja w chodziku jest bardzo nienaturalna, nie polecana przez specjalistów dla dzieci, niezależnie od ich wielu i umiejętności dotyczących samodzielnego siedzenia czy chodzenia. Choć wielu maluchom może się bardzo podobać podróżowanie w chodziku pełnym interesujących dźwiękowych i wizualnych efektów, to jednak w ostateczności takie urządzenia przyczyniają się do powstawiania wielu problemów, w szczególności, gdy dziecko spędza w nich zbyt dużo czasu. Ponadto takie dziecko ma bardzo duże problemy z samodzielną oceną odległości, co w bardzo dużym stopniu utrudni im naukę samodzielnego poruszania się w przyszłości. Ponadto chodziki wcale nie zachęcają (jak niestety myśli wielu rodziców) malucha do samodzielnego chodzenia. Jest wręcz przeciwnie, takie dziecko się straszliwe rozleniwia, co z pewnością znacząco będzie mu utrudniało naukę samodzielnego chodzenia.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here